Mamy jesień

Lato 2019 było dla mnie czasem wyjątkowo aktywnym i wyczerpującym. Rozpoczęcie kalendarzowej jesieni to okazja do nowych fotografii. Pytanie tylko, czy znajdę na nią czas? Każdy kto zajmował się fotografią wie, że olbrzymią ilość czasu zajmuje selekcja i obróbka zdjęć. Międzyczasie podzielę się kilkoma ciekawymi fotografiami jakie udało mi się zrobić podczas tegorocznego lata. Nie obiecuję, że w październiku pokażę nowe foty. Czy będą? Czas pokaże :D

Wielki Krywan Karpaty slowackie

Nareszcie wiosna! Pora odkurzyć górskie buty, wyjąć mapy, zapakować w auto razem z prowiantem i wyjechać na południe. Ostatnio brak mi jakoś czasu do pisania na blogu, realizowania dodatkowych projektów i z ledwością znalazłem chwilę aby wybrać kilka zdjęć z ostatnich wyjazdów. Często jest tak, że piszę ciekawe historie, które bywają obiektem gorących dyskusji. Ale nie tym razem. Tym razem natomiast udało mi się zrobić serię dosyć ciekawych zdjęć, stąd też zapraszam do oglądania.
Czytaj dalej Wielki Krywan Karpaty slowackie

Snowboard – Korbielów

„Patrz go! Kolejny robi zdjęcia żeby wku****ć ludzi.” To właśnie usłyszałem od narciarza wjeżdżającego wyciągiem gdy cykałem na szybciocha zdjęcia telefonem. Akurat wyszło piękne słoneczko oświetlające góry. Na początku nie zrozumiałem o co chodzi, ale po chwili gościu też wyjął aparat, cyknął parę fotek i dodał „Też wyślę do kolegów którzy siedzą w pracy.” Ha ha ha.

No, nie do końca taki był mój zamysł, jednak fakt faktem pogoda tym razem była IDEALNA. W zgodzie z Panem który narty woli od snowboardu, współczułem ludziom spędzającym czas w domu, w trakcie tego wąskiego okienka kiedy nie ma jeszcze kolejek na stokach, a warunki narciarskie są wyśmienite – spędzali w pracy. Z resztą… zobaczcie sami.
Czytaj dalej Snowboard – Korbielów

Wypad na stok narciarski Pilsko

Wypad na stok narciarski pilsko 1 listopada

Zwierzam się wam z tego co się stało, ponieważ po tak traumatycznych wydarzeniach dość długo nie mogłem się otrząsnąć i dojść do siebie. Nic przedtem nie przygotowało mnie na to co się wydarzyło. Wszyscy miłośnicy zimowego szaleństwa wiedzą, że zbliża się sezon narciarski, snowboardowy stąd dobrze zrobić rekonesans miejsc na freeride – tych gór, które planujemy odwiedzić, kiedy napada białego puchu. W ten właśnie sposób 1 listopada 2018 w trakcie pięknej słonecznej pogody zacząłem wejście na Pilsko z koleżanką. Czytaj dalej Wypad na stok narciarski Pilsko

Karpaty w Rumunii

Rumuńskie Karpaty

W Rumuńskie Karpaty chętnie jeszcze wrócę. Te góry mają wiele do zaoferowania każdemu kto podobnie jak ja, szuka w górach spokoju i ciszy. Szkoda że mieliśmy tylko 2 dni na zwiedzanie tego kraju. Mimo to zapełniłem kartę pamięci w mojej lustrzance krajobrazami o jakich na co dzień mogę tylko marzyć. Czytaj dalej Karpaty w Rumunii

Ukraina

Ukraina

Pierwotnym celem wyjazdu był Słoweński Triglav i Alpy jednak kuzyn skręcił kostkę w skutek czego musieliśmy przejść do planu awaryjnego. Alternatywnym celem wyjazdu stało się więc kilka niższych szczytów górskich Europy Wschodniej z czego pierwszy był zlokalizowany w ukraińskich Karpatach. Już po przekroczeniu wschodniej granicy naszego kraju dało się zauważyć że wjeżdżamy na wschód. Dziki wschód. Do kraju o wiele biedniejszego. W którym początkowy zachwyt z pięknych pól usłanych słonecznikami po horyzont, studzony jest nagle zjazdem z autostrady na drogę „krajową”. Czytaj dalej Ukraina

Pen y Fan

Jeszcze nigdy na Pen-y-Fan nie zrobiłem tylu udanych zdjęć. Jak widać najładniejsze zdjęcia wcale nie wychodzą podczas bezchmurnego nieba, bo to właśnie chmury dodają uroku. W sumie to nie potrafiłbym nawet dobrze policzyć ile razy byłem na Pen y Fan. Podczas słonecznej letniej pogody, oraz apokaliptycznej styczniowej śnieżycy, ekstremalnych warunków które nie wybaczają błędów, jesiennej mglistej pluchy oraz wiosennego czasu kiedy powietrze jest tak zimne, że wręcz chrupiące. Nie chcąc przedłużać, zapraszam Cię do zobaczenia zdjęć ze spaceru pod najwyższy szczyt Brecon Beacon National Park. Czytaj dalej Pen y Fan

Cadair Idris – Snowdonia

Cadair Idris to góra ciesząca się opinią najpiękniejszych tarsów widokowych w południowej Snowdonii. By zweryfikować prawdziwość tych informacji wyjechaliśmy z Herefordu parę godzin przed świtem. To było dla mnie ciężkie, ponieważ w 4 poprzednie dni przepracowałem 52 godziny, a noc przed wyjazdem spałem zaledwie 3. Jednak czego się nie robi z miłości do gór, prawda? Koleżanka z Czech była bardziej doświadczona górsko niż ja i dobrze znała tamten rejon, mimo to nawigacja okazała się również pomocna. W Walii szlaki górskie nie są w ogóle oznaczone, albo oznaczone tak fatalnie (jeden malutki znaczek na parę kilometrów) że musisz iść z kimś kto dobrze zna trasę, lub mieć ze sobą nawigację Ordnance Survey.
Czytaj dalej Cadair Idris – Snowdonia

Szkocja – Isle of Skye

W poprzednim tygodniu miałem okazję zwiedzać najpiękniejsze miejsca w szkockiej wyspie Isle of Skye. Jest to nieziemskie miejsce gdzie ocean, góry, jeziora i wodospady łączą się w jednym krajobrazie. Mówią że w Szkocji albo pada, albo leje tymczasem nam dopisała wyśmienita słoneczna i bezwietrzna pogoda z zaledwie dwoma dniami deszczowymi. Wyjazd świetnie zorganizowany przez koleżanki z Bielskiego PTT którym w tym miejscu należą się gorące podziękowania. Zobaczyliśmy najpiękniejsze miejsca na wyspie, w tym słynne wodospady, błękitną plażę klify z widokiem na ocean i w ogóle. Szkocja jest z pewnością miejscem w które mogę polecić. Jedyne co mi przeszkadzało w zwiedzaniu i czerpaniu pełni przyjemności z tego wypadu to fakt że codziennie musiałem spełniać rolę kierowcy. W tego typu dłuższych wyjazdach przydałby się faktycznie drugi kierowca bo jednak zmęczenie dawało o sobie chwilami mocno znać. Ciekawym zjawiskiem jest w Szkocji długość dnia. Zachód słońca mieliśmy około północy, a wschód już o 4 rano, no ale to nic dziwnego. W końcu to już dość blisko bieguna północnego. Największym problemem było jednak dojechanie do miejsca noclegu. Po drodze mieliśmy tyle zepierających dech w piersiach punktów widokowych że nie sposób było się przy nich nie zatrzymać by przystanąć na chwilę i cyknąć fotkę. Ahhh. Gdyby tylko na co dzień człowiek miał takie problemy :D Czytaj dalej Szkocja – Isle of Skye